workplace stressStres związany z pracą uważany jest za jeden z czynników ryzyka występowania problemów i zaburzeń emocjonalnych, w tym zaburzeń nerwicowych i depresyjnych. Jego współczesne powszechne występowanie sprawia, że określany jest często obecnie jako „globalna epidemia”. Według badań trzech z czterech amerykańskich pracowników określa swoją pracę jako stresującą.

Jak pisaliśmy wcześniej, stres towarzyszy nam w codziennym życiu, szczególnie w momentach zmian i stanowi naturalną odpowiedź organizmu, dzięki której możliwa jest mobilizacja i reakcja na wywołujący go problem. Gdy jednak przechodzi w przewleką postać, jego działanie wpływa negatywnie na ciało i emocje. Współczesne obciążenie pracą, często niepewna sytuacja zawodowa i szybkie tempo przemian gospodarczych sprawiają, że stres związany z pracą staje się jednym z ważniejszych problemów wywołujących problemy zdrowotne. Wśród źródeł wywołujących go wymienia się między innymi sprzeczne oczekiwania w miejscu pracy, brak czasu na wypoczynek, niepewność co do zatrudnienia, sytuacje dyskryminowania czy mobbingu.

Jednocześnie specjaliści zajmujący się stresem w pracy podkreślają znaczenie własnego nastawienia w radzeniu sobie z nim. Jest to bardzo ważny aspekt, sam stres wywołuje w nas doświadczenie stania przed czymś, co jest poza naszym wpływem, poczucie, że zmiana zależy również od nas, oddaje nam częściowo kontrolę nad sytuacją.

Autor książki: Happy Hour is 9 to 5 Learn how to Love Your Job,Create a Great Business and Kick Butt at Work  Alexander Kjerulf mówi o niektórych z mitów na temat stresu związanego z pracą:

1. Stres jest normalny, oznacza, że jest się ważnym i jest potrzebnym, sprawia, że staramy się dobrze wypaść.

Niektórzy myślą, że jeżeli jest się ciągle zajętym, zostaje po godzinach, to oznacza, że jest się niesłychanie ważnym dla organizacji. Ale taka postawa nie oznacza bycia ważnym, oznacza, że coś jest nie tak w pracy, albo że nie daje się rady wykonać zadania na czas. Co więcej, oznacza również, że zrobi się mniej, bo zestresowani ludzie są mniej efektywni.

 Mit 2: Stres jest wywołany za dużą ilością pracy

Dlaczego jednak niektórzy pracują 80 godzin w tygodniu i czują się świetnie, a inni 30 i żyją w warunkach poważnego stresu? Oto dlaczego – stres nie ma nic wspólnego z ilością przepracowanych godzin. Wiąże się z tym, jak się czujesz w ich trakcie. Jeżeli pracujesz 100 godzin dobrze się bawiąc i czujesz się dumny z tego co robisz, nie będziesz czuł się zestresowany. Jeżeli pracujesz 30 godzin czując się nieadekwatnie, zastraszony i niedoceniany, będziesz odczuwał stres.

Mit 3: Stres można wyleczyć pracując mniej

Ludzie ogarnięci stresem potrzebują odczuć swoją wartość i zaufanie do wykonywanej pracy, i chociaż czas poza pracą może być potrzebny do tego, aby zredukować doraźne objawy stresu, długa nieobecność w pracy przynosi odwrotny efekt. Gdy wraca się po niej, można być jeszcze bardziej na niego podatnym.

Samo zredukowanie godzin pracy nic nie daje, po powrocie do niej, pracownicy wracają do tych samych warunków i poczucie napięcia powraca.

Mit 4: Stres można wyleczyć pracując więcej

„Tak, jestem trochę zestresowana, bo mam tyły. Jak tylko popracuję ciężej, to je nadgonię i poczuję się lepiej.”

Nie poczujesz się lepiej z dwóch powodów:

  • Stres w pracy nie wynika z zaległości. Wynika z powodu tego, że ty czujesz, że zostajesz w tyle.
  • W większości miejsc pracy ludzie mają zawsze zaległości. Jest po prostu za dużo pracy aby zakończyć wszystkie zdania, a gdy się to zrobi, dostaje się ich jeszcze więcej.

Rozwiązanie tej sytuacji nie polega na pracowaniu ciężej. Polega na czuciu się dobrze z pracą którą się zakończyło i nie stresowaniu się pracą, którą się ma do wykonania. Należy pamiętać, że stres oznacza mniejszą produktywność, co oznacza mniej wykonanej pracy a to wywołuje silniejszy stres. To jest błędne koło, które musi być przerwane.

Mit 5: Stres leczy się poświęcając mu uwagę, i pracując nad nim

Istnieje wiele antystresowych treningów, koncentrujących się na tym czym jest stres, jakie są jego objawy i skutki, jak z nim walczyć. A jednak niedawne badania wykazały, że powracając z nich, ludzie czują się bardziej zestresowaniu niż ci, którzy na nich nie byli. Wynika to z tego, że stresu nie usuwamy koncentrując się na nim, usuwamy go koncertując się na tym, co daje nam na co dzień spokój i energię. To świetny sposób codziennego zapobiegania jego występowaniu.

źródło

Jeżeli jesteś zestresowany, pamiętaj – to nie sama praca jest tego źródłem. Jej warunki mają wpływ na powstawanie przewlekłego stresu, ale najważniejsze jest to, jak ty się czujesz w związku z pracą, którą wykonujesz. Określenie możliwości zmiany jeżeli chodzi o nastawienie do siebie i swoich aktywności w konkretnych sytuacjach jest ważnym elementem naszego programu profilaktycznego, dotyczy to również pracy i relacji do niej. Więcej o sposobach budowania poczucia wpływu na własne samopoczucie w stresujących warunkach już wkrótce na naszym blogu.

Małgorzata Kalinowska