Życie z depresją jest jak życie z czymś obcym, co wkroczyło w relację i niepostrzeżenie się w niej rozgościło, jest dotkliwe zarówno dla chorego jak i jego bliskich. Depresja często narasta powoli i kiedy widzimy, że nasz bliski stopniowo się zmienia myślimy: „Może wszystko jest w porządku, w końcu nikt nie jest szczęśliwy cały czas”. Z biegiem czasu jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że nasz partner, członek rodziny, dziecko, przyjaciel nie jest osobą, którą wcześniej znaliśmy. Narasta u nich przygnębienie, wycofanie ze wspólnych aktywności, możemy mieć poczucie, że nie są już zainteresowani relacją z nami, czasem nawet ku naszemu przerażeniu słyszymy: „Może lepiej byłoby ci beze mnie”.

Sytuacja partnera czy przyjaciela osoby chorej na depresję jest truda emocjonalnie. Anne Sheffield w swojej książce „Depression Fallout” („Skutki uboczne depresji”) opisuje znane jej z własnego doświadczenia etapy, przez które przechodzą partnerzy, członkowie rodziny, przyjaciele osób chorujących na depresję:

  • Etap zagubienia – gdy po raz pierwszy doświadczasz choroby bliskiej osoby możesz nie rozumieć, czemu nagle stała się odległa, zdystansowana czy bierna.
  • Etap wątpliwości – nie zdając sobie sprawy z prawdziwych przyczyn stanu bliskiej osoby, szukasz przyczyn wszędzie dookoła, nie zdając sobie sprawy z tego, że przyczyną jest choroba. Zastanawiasz, się, czy twój partner nadal cię kocha, albo czy twoje dziecko nie wpadło w złe towarzystwo, a może myślisz, że twoja matka łatwo się irytuje i często narzeka, bo nie dbasz o nią należycie.
  • Etap utraty poczucia własnej wartości – na tym etapie sam doświadczasz depresyjnej sytuacji, na przykład wydaje ci się, że jesteś do niczego, bo nie jesteś w stanie nic zrobić, żeby poprawić nastrój bliskiej osoby. Często u podłoża tego etapu leży ukryta uraza do chorego, który pomimo twoich wysiłków zachowuje się, jakby wszystko było twoją winą.
  • Etap złości – uraza narasta i zamienia się w gniew, w relacji narasta zamęt, możesz czuć, że to co się dzieje jest winą twojego partnera, ale dalej nie masz świadomości, że to co się dzieje wywołane jest chorobą.
  • Etap zdystansowania – kiedy uczucie złości jest już bardzo silne możesz mieć potrzebę zdystansować się fizycznie lub psychicznie od chorej osoby. Etapu tego można uniknąć, jeżeli zdasz sobie sprawę z tego, że to co się dzieje jest wynikiem objawów depresji. Szczególnie na tym etapie warto zgłosić się na konsultację do terapeuty, co pomoże ci odnaleźć neutralną perspektywę i sposoby radzenia sobie w trudnej sytuacji.

Opisane etapy są trudne, ale ważne, żebyś wiedział, że to co czujesz to naturalne uczucia, których doświadcza wiele osób będących członkami rodzin czy przyjaciółmi osób chorych na depresję. Na każdym z nich ważna jest wiedza na temat tego co sie dzieje, rozeznanie w tym, co w zachowaniu bliskiej osoby jest związane z waszą relacją, a co z chorobą. Zawsze warto też porozmawiać o tym, co się dzieje. Postaraj się wybrać taki czas, gdy się nie spieszysz, nie jesteś zestresowany czy przygnębiony, usiądźcie razem i powiedz o zmianach w zachowaniu, które zauważyłeś. Posłuchaj, co twój partner ma ci do powiedzenia.

Pamiętaj o wyrozumiałości i współczuciu nie tylko dla chorego, ale też dla samego siebie. Życie z depresją stanowi wyzwanie dla was obojga, ty również potrzebujesz od siebie dla siebie troski i uważności. Jeżeli chciałbyś się przyjrzeć, co możesz zrobić, aby zadbać o swoje samopoczucie, możesz skorzystać z naszej porady profilaktycznej

źródła:

  1. Depression Fallout by Ann Sheffield 
  2. Kate Theida: The Dark Cloud, When Your Partner is Depressed

 

 Małgorzata Kalinowska