Luty – miesiąc walki z depresją

23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją. W Polsce – jako Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia.

Z tej okazji wiele instytucji publicznych i prywatnych organizuje akcje upowszechniające i dostarczające wiedzy na temat zaburzeń psychicznych, w szczególności depresji.

Ile radości daje światło?

„Na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok” mówi ludowe przysłowie. Jednak właściwie od końca października do końca lutego w Polsce dni są bardzo krótkie. Do tego jest zimno, wilgotno i ogólnie nieprzyjemnie. Brr, wiele osób odczuwa przez cały zimowy sezon senność, przygnębienie, niektórzy wręcz pogrążają się w długotrwałym smutku i odrętwieniu.

Stres a nasz nastrój

Stres jest naturalną odpowiedzią organizmu na trudne sytuacje. Każdy z nas go czasem odczuwa, składa się on na to, jak radzimy sobie z wyzwaniami codziennego życia. Nasze serce bije szybciej, ciało jest zmobilizowane do działania. Przy naturalnym poziomie mobilizacji stres sprawia, że działamy bardziej efektywnie i sprawnie. Uważa się nawet, że przy zbyt niskim poziomie stresu nie wykorzystujemy wszystkich naszych możliwości. Naturalny stres ustaje, gdy przestają działać czynniki, które go wywołały.

Gdy jednak stres utrzymuje się, bądź gdy istnieje kilka jednocześnie działających czynników, dochodzi do przeciążenia organizmu. Jego skutki doświadczamy w tym, jak czujemy się fizycznie, wpływa na efektywność i sprawność naszego działania, zmienia nasz nastrój. Przewlekły stres wynika najczęściej z tego, że próbujemy radzić sobie z większą ilością rzeczy niż tak na prawdę jesteśmy w stanie udźwignąć. Sygnały przeciążenia to na przykład utrzymujące się poczucie zmęczenia, wyczerpania, poirytowania, niepokoju, bóle głowy czy napięcia mięśniowe pleców i szyi. W przewlekłych sytuacjach stres przestaje być wyraźnie odczuwany na poziomie emocjonalnym a oznaki jego występowania, jak w powyższych przykładach, zaczyna nieść nasze ciało.

O negatywnych ocenach i wysokich wymaganiach

Nowy Rok tradycyjnie jest czasem postanowień. Często jednak stawiamy je sobie nie zastanawiając się nad tym, co właściwie w ubiegłym roku powstrzymało nas od ich zrealizowania. Z okazji Nowego Roku zapraszamy naszych czytelników do przyjrzenia się temu, co często w ukryty sposób bojkotuje nasze najlepsze postanowienia: wysokim wymaganiom do siebie i towarzyszącym im ocenom.

Cele, które przed sobą stawiamy, mogą sprawić, że będziemy coraz lepsi w tym co robimy. Gdy jednak przybierają formę negatywnego systemu ocen, czy zalewają nas wewnętrznym komentarzami dowodzącymi, że to co robimy do niczego się nie nadaje, mogą hamować naszą aktywność i powstrzymywać nas przed realizowaniem zadań, które mogłyby przynieść nam satysfakcję. Co więcej, badania wskazują, że wysoki system wymagań i perfekcjonizm mogą pełnić funkcję czynników ryzyka depresji. Jak zachować kontrolę nad swoimi oceniającymi myślami? Czy możliwa jest zamiana wysokich wymagań do siebie na swój atut, i zatrzymanie ich negatywnego wpływu?

'